Nowe odmiany jabłek, w które warto zainwestować
Szukając sposobów na zwiększenie opłacalności produkcji, sadownicy coraz częściej biorą pod uwagę nowe odmiany jabłek. Przed podjęciem decyzji o wyborze nowych nasadzeń warto dokładnie poznać charakterystykę odmiany i oczywiście spróbować owoców. Równie istotne jest przeanalizowanie sytuacji rynkowej i preferencji odbiorców. Spotkanie zorganizowane w grupie hodowlanej AJAPPLE było doskonałą okazją do degustacji jabłek nowych odmian i do wymiany opinii na ich temat między sadownikami a specjalistami z branży. Na jakie odmiany warto zatem postawić w przyszłości?
Na początku grudnia w siedzibie grupy hodowlanej AJAPPLE odbyło się specjalne spotkanie. Jego celem była degustacja i ocena potencjału nowych odmian jabłek. Gospodarzem był Andrzej Nowakowski – współzałożyciel działającej od 2010 roku grupy AJAPPLE, szkółkarz i pasjonat zajmujący się hodowlą odmian od prawie 40 lat. W wydarzeniu wzięli udział sadownicy oraz eksperci z Instytutu Ogrodnictwa Inhort.

Andrzej Nowakowski organizuje tego typu spotkania w swoim gospodarstwie w Żdżarach od kilku lat. Dla sadowników to możliwość zapoznania się z odmianami jabłek, które już sprawdzają się w warunkach hodowlanych i produkcyjnych. Mogą one stać się interesującą i opłacalną alternatywą w polskich sadach.
Sadownicy poszukują ciekawych odmian
Potwierdza to Szymon Korczak, który prowadzi gospodarstwo sadownicze w Skowronkach, w gminie Belsk Duży:
– Jesteśmy tu trzeci czy czwarty raz. Ja z moim tatą dzięki takiemu spotkaniu zmieniliśmy u siebie strukturę odmian na nowe – z bardzo dobrym skutkiem. Mamy dwuletnie doświadczenie z odmianą Patitta. Smakowo wychodzi super, shelf life jest bardzo dobry, a to jest ważne, jeżeli chodzi o handel z supermarketami. Patitta zdecydowanie zdobyła moje serce.
Podczas tegorocznej degustacji sadownik zwrócił natomiast uwagę na sporty i selekcje Pinovy – odmianę RED Paulina.

Rynek dobrze przyjmuje nowości
Również Cezary Rokicki z Białej Rawskiej, który wprowadził już do swojego gospodarstwa odmiany Muna i RED Paulina z grupy hodowlanej AJAPPLE, stara się co roku uczestniczyć w takich wydarzeniach:
– Szukam nowości, chcę spróbować tych odmian, ocenić i dowiedzieć się, co sądzą inni sadownicy i specjaliści. Jestem bardzo zadowolony z odmian od AJAPPLE, bo są plenne, proste w ochronie, no i smaczne. Najważniejsze, że przyjął je konsument na rynku
– podkreśla sadownik.
Obejrzyj I część relacji z degustacji w grupie AJAPLLE:
Nowe odmiany jabłek muszą sprawdzać się w realiach produkcyjnych
Wśród gości wydarzenia zorganizowanego w siedzibie grupy hodowlanej AJAPPLE byli również przedstawiciele Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Dyrektor dr inż. Krzysztof P. Rutkowski mówił, że spotkanie pokazało szeroką paletę nowych odmian. Podkreślał też, że równie istotne jak ich hodowla i wybór są badania preferencji konsumentów. Dlatego należy dostosować do nich profil produkcji sadowniczej. Zdaniem eksperta kolejny ważny aspekt dotyczy przebiegu produkcji jabłek, który pozwoli zachować atuty takich odmian:
– To jest bardzo duże wyzwanie dla producentów. Musimy dążyć do zidentyfikowania zarówno wpływu czynników przedzbiorczych na kształtowanie cech jakościowych, jak i całego łańcucha pozbiorczego, czyli terminu zbioru, warunków przechowywania i warunków obrotu towarowego.
Również dr inż. Dorota Kruczyńska z Zakładu Odmianoznawstwa, Szkółkarstwa i Zasobów Genowych w Instytucie Ogrodnictwa wskazywała, jak ważny jest szerszy kontekst, związany z wprowadzaniem do uprawy nowych odmian jabłek.
– Żeby producent mógł sobie poradzić z taką odmianą, musi dostać technologię: w jaki sposób traktować ją w sadzie, jeśli chodzi o agrotechnikę, jakie parametry brać pod uwagę przy wyznaczaniu terminu zbioru. I oczywiście w jaki sposób przechowywać owoce, żeby utrzymać wysoką jakość pozbiorczą.
Obejrzyj II część relacji ze spotkania w Żdżarach:
Na jakie odmiany stawiają specjaliści?
Jeżeli chodzi nowe odmiany jabłek, oceniane podczas grudniowej degustacji, dr Kruczyńska wskazała swoje trzy typy. Pierwsza to Patitta, która wyróżnia się nawet na tle innych intensywniej wybarwionych jabłek. Ma atrakcyjną dwukolorową skórkę, miąższ, który przyciąga uwagę żółtym kolorem, a przede wszystkim doskonały smak i wysoką twardość. Druga odmiana to Emil – słodka, o jasnej, zielonkawo-żółtej skórce, wolnej od ordzawień. Jej wyróżnikiem jest też interesujący kształt i smak owoców. Faworytem okazała się jednak siewka Bolzano, słodka odmiana o czerwonym miąższu.
– Bardzo odbiega od innych, jakie znam, jeśli chodzi o tę grupę odmian. To nowa jakość, w którą być może trzeba na przyszłość inwestować
– mówiła dr Kruczyńska.

Odmiany odporne na parcha cieszą się zainteresowaniem
Dr Danuta Krzewińska i Andrzej Nowakowski – hodowcy z grupy AJAPPLE potwierdzają, że opinie gości, którzy brali udział w degustacji, są spójne z wnioskami, do jakich dochodzili podczas wieloletnich prac nad hodowlą i selekcją odmian.
Warto zaznaczyć, że w portfolio AJAPPLE można znaleźć również ciekawe odmiany jabłoni z grupy mało wrażliwych i odpornych na parcha. Są to Enterprise x RED Paulina, Ariwa x Reno2, Rewena x RED Paulina, których zbiór przypada na październik. Charakteryzują się one bardzo wysoką plennością, brakiem przemienności owocowania, atrakcyjnym smakiem i wysoką jędrnością. To sprawia, że odmianami tymi zainteresowani są sadownicy prowadzący uprawy ekologiczne i przemysłowe.

