piątek, 16 października, 2026
Inne owoce

Gradobicie na plantacji borówki zniszczyło plon w kilkanaście minut

Dynamiczne zjawiska pogodowe po raz kolejny krzyżują plany polskich producentów owoców. Jak przekazano we wpisie w mediach społecznościowych na profilu Konferencji Borówkowej, niedawne gradobicie na plantacji borówki w północno-wschodniej części kraju doprowadziło do strat dokładnie w momencie trwania zbiorów. Zaledwie kilkunastominutowa nawałnica wystarczyła, by zniszczyć dojrzałe owoce oraz uszkodzić same krzewy.

Ostatnie lata przynoszą bardzo dużą kumulację skrajnych zjawisk pogodowych. Niezabezpieczone sieciami przeciwgradowymi plantacje są podatne na zniszczenia wywołane przez nagłe burze. Dla gospodarstw oznacza to liczenie strat w najgorszym możliwym momencie. Kiedy poniesiono już niemal wszystkie koszty nawożenia, ochrony i przygotowania do zbiorów, a dojrzały plon znajduje się na krzewach.

fot. Konferencja Borówkowa / Jagodnik.pl

Skumulowane ryzyko i gradobicie na plantacji borówki

Branża jagodowa zmagała się w minionych miesiącach z falą zimowych mrozów, wiosennymi przymrozkami oraz upałami. Ponadto kolejne gradobicie na plantacji borówki oznacza dla poszkodowanego gospodarstwa utratę większości zakładanego plonu handlowego.

Zniszczenia mechaniczne owoców całkowicie dyskwalifikują je z rynku świeżego. Co więcej, uszkodzenia pędów stwarzają poważne ryzyko rozwoju infekcji grzybowych. Zmusza to producenta do poniesienia dodatkowych nakładów na zabiegi ochronne i regeneracyjne w momencie braku spodziewanych przychodów ze sprzedaży.

Apel o wsparcie rodzimych upraw

Autorzy wpisu przypominają, że chociaż gradobicie na plantacji borówki potrafi w kilka chwil odebrać efekty całorocznej pracy, to stabilność finansowa gospodarstw zależy w dużej mierze od decyzji zakupowych konsumentów. Wybór lokalnych, polskich owoców w trakcie trwania sezonu pozwala producentom na utrzymanie płynności w latach dotkniętych dotkliwymi klęskami żywiołowymi.

Źródło: Post na Facebooku profilu Konferencja Borówkowa / Jagodnik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *